W Polsce jaglica nie istnieje od zakończenia II wojny światowej. W Kamerunie wciąż jest przyczyną utraty wzroku. Choroba ta jest jak najbardziej wyleczalna za pomocą antybiotyków, ale w Afryce tych leków brakuje. Chcemy zmienić tę sytuację.

Jaglica jest jedną z najstarszych chorób zakaźnych. Wywołuje ją Chlamydia trachomatis – drobnoustrój łączący właściwości bakterii i wirusów, który żyje i rozmnaża się wewnątrzkomórkowo. Zakażenie przenosi się kontaktowo (używania brudnych ręczników i odzieży) przez wysoce zakaźną wydzielinę. Do zakażenia dochodzi we wczesnym dzieciństwie. Blizny powodujące ślepotę powstają w wieku dorosłym.

Ta ciężka choroba została kilkadziesiąt lat temu zwalczona w Europie (w europejskich krajach basenu Morza Śródziemnego rozpowszechniona była po powrocie wojsk napoleońskich z Egiptu) i Ameryce Północnej. Nadal endemicznie szerzy się na pozostałych kontynentach, głównie w północnej Afryce, Indiach, na środkowym Wschodzie oraz południowo-wschodniej Azji, czyli w środowiskach o niskim poziomie higieny. Na terenie endemii obejmuje 60 – 90% dzieci w wieku przedszkolnym. Jaglica nadal jest najczęstszą przyczyną ślepoty na świecie spowodowanej przez czynnik zakaźny. Rocznie zapada na nią 400 – 500 milionów ludzi, z czego 6 milionów traci wzrok. WHO zakłada do 2020 eliminację tej choroby w ramach programu GET 2020.

Jest 5 stadiów tej choroby: zapalenie grudkowe spojówek; uogólnione zapalenie spojówki – w całej spojówce występują galaretowate, żółte grudki, które mają wygląd ugotowanych ziaren kaszy jaglanej. W tym okresie pojawia się łuszczka jaglicza, czyli biała ” błonka ” na rogówce, z wrastającymi w nią naczyniami; blizny tarczki – doprowadzają do zniekształcenia i opadania powieki górnej; nieprawidłowy wzrost rzęs – dochodzi do mechanicznych uszkodzeń i owrzodzeń rogówki; zmętnienie rogówki – powstaje bielmo powodujące ślepotę. W tym stadium dochodzi do upośledzonego wydzielania i nieprawidłowego składu łez, co doprowadza do zeskórzenia gałki.

Leczenie polega na podawaniu antybiotyku – tetracyklin lub erytromycyny: ogólnie przez co najmniej 3 tyg., a miejscowo w maści przez 2 – 3 miesiące. Czasem leczenie musi trwać dłużej. Konieczne jest kontrolowanie wszystkich osób z otoczenia chorego i przestrzeganie zasad higieny. Przebycie jaglicy nie daje odporności i możliwe jest ponowne zachorowanie.