Zaczyna się nasza wielka przygoda i wyzwanie.Kończą się tygodnie przygotowań, zakupów, list, szczepień, szukania informacji o kraju i ludziach, decydowania co jest nam absolutnie niezbędne.

Czy to na pewno były tygodnie? Wszystko minęło tak szybko, że wydaje nam się jakby to było wczoraj. Ale w ręku mamy bilety, a na nich datę – czerwiec 2012, to wtedy zdecydowałyśmy się podjąć wyzwanie i idąc śladami dr Konrada Rylskiego zmienić świat i uczynić go choć trochę lepszym. Teraz świadome naszych ograniczeń oglądamy świat za oknem pociągu i zmieniających się krajobraz. Na razie wciąż jeszcze Polski. Jutro z samego rana pożegnamy Warszawę, w Brukseli Europę, a w wraz z nią wszystko to co znane, przewidywalne i codzienne. W Kamerunie przywita nas wiele osób, którym przy odrobinie wysiłku możemy polepszyć życie.

Aga