Każda wyprawa Okulistów dla Afryki to nie tylko przeżycia związane z bardzo osobistym kontaktem z potrzebującymi opieki lekarskiej dziećmi i dorosłymi, dla których jesteśmy niemal bohaterami. Dla naszych wolontariuszy każdy taki wyjazd to również zderzenie z zupełnie inną rzeczywistością.

Spotykamy dzieci, które z podarowanego cukierka cieszą się jakby otrzymały co najmniej tablet. Jesteśmy świadkami biedy, ale też miłości i szacunku dla drugiej osoby. To niesamowite przeżycie móc pomagać tym ludziom. Niestety bywają też sytuacje, gdy nic nie możemy zrobić.Wielu pacjentów wymaga operacji zaćmy, inni mają zaawansowaną jaskrę. Dysponujemy tylko podstawowymi środkami diagnostycznymi, o operowaniu na chwilę obecną możemy tylko marzyć. Taka bezsilność uczy pokory. Zbyt często nie doceniamy tego, co mamy….

Kameruńczycy chętnie dzielą się z nami nie tylko troskami, ale też i swoimi wielkimi małymi szczęściami. Na zdjęciu poniżej okulista Darek z jednodniowym noworodkiem 🙂

20