16 czerwca jest dla nas i naszej działalności dniem szczególnym. To dzisiaj bowiem mali mieszkańcy Afryki mają swoje święto, które europejskie dzieci obchodzą 1 czerwca. Ustanowiony przez ONZ Afrykański Dzień Dziecka Afrykańskiego niestety nie kojarzy się z radością, jak u nas. Tylko ze smutkiem. Upamiętnia bowiem śmierć i cierpienie niewinnych dzieci w Soweto koło Johannesburga w RPA z 1976 roku.
Młodzi Afrykańczycy właśnie 16 czerwca wyszli na ulice w proteście przeciwko niskiemu poziomowi kształcenia i żądając prawa do nauki w języku ojczystym. Policja zastrzeliła wiele chłopców i dziewcząt, a w ciągu kolejnych dwóch tygodni zajść zabiła w sumie ponad 100 osób, przeszło 1000 ciężko raniąc. Masakry dokonał tamtejszy reżim rasistowski. Krwawe incydenty trwały 3 dni.
O ciężkiej sytuacji dzieci zyjacych na kontynecie afrykańskim opowiadamy Wam w relacjach z misji naszych wolontariuszy. Oni wielokrotnie w rozmowach z nami kryli wzruszenie ze spotkań z nimi i przygnębienie z powodu ciągle za małych możliwości pomocy tym biednym dzieciom. W takie dni jak dzisiejszy z wielką radością oglądamy zdjęcia uśmiechniętych maluchów, dla których nasza mała pomoc jest wielka. Te maluchy potrafią cieszyć się drobnostkami. Nie potrzeba laptopów, tabletów i innych nowinek. Dzięki nim po każdym powrocie na nowo uczymy nasze własne dzieci, ale i te w szkołach, co jest w życiu tak naprawdę ważne i co warto cenić. W związku z tym przypominamy Wam filmik, w którym dr Filipecka i Agnieszka Lembowicz tańczą z małymi uczniami. Nas radość tych dzieci zawsze wzrusza.