PIERWSZY DZIEŃ PRACY
Jak powiedział Ojciec George przestało padać o 10.30. Czym prędzej pozbieraliśmy okulary, leki, załadowaliśmy generator do samochodu i wyruszyliśmy do przychodni. Droga mokra, śliska, dziurawa.…
Jak powiedział Ojciec George przestało padać o 10.30. Czym prędzej pozbieraliśmy okulary, leki, załadowaliśmy generator do samochodu i wyruszyliśmy do przychodni. Droga mokra, śliska, dziurawa.…
Nic w tym kraju nie można zaplanować!!!! Jak już udało się przewieźć z Polski sprzęt, poskładać, urządzić gabinet, wymyślić jak poradzić sobie bez prądu z…
Odpowiedź jest w zasadzie bardzo prosta: bo nie ma sieci energetycznej. I można by na tym poprzestać, ale postanowiłam przybliżyć nieco ten problem. Na zachodzie…
Po śniadaniu zabieramy przywieziony sprzęt na pakę i jedziemy go montować do poradni. Przychodnia prowadzona jest przez Siostrę Nazariuszę Żuczek od 12 lat, czyli od…
Po śniadaniu zabieramy przywieziony sprzęt na pakę i jedziemy go montować do poradni. Przychodnia prowadzona jest przez Siostrę Nazariuszę Żuczek od 12 lat, czyli od…
W tym roku pora deszczowa nas nie oszczędza. Leje codziennie, długo i mocno. W drodze na misję kilka razy musieliśmy stawać, bo deszcz był tak…
W weekend dojechaliśmy do Abong Mbanu. Teraz mam chwilkę, to opiszę swoje „drugie” pierwsze wrażenie z przyjazdu do misji w Afryce oraz nasz tegoroczny czterogwiazdkowy…