DR TULEJA

WRESZCIE JEST INTERNET!

JEST, nie oznacza nic ponad to, że właśnie jest. Za chwilę, lub w dowolnym innym momencie może go znowu nie być na dowolnie długo. To jest Afryka, tu są nieco inne standardy niż w Europie. Za chwilę postaram się dodać kilka zdjęć w chronologicznej kolejności, od momentu kiedy przesłałem ostatnie zdjęcia. Gdyby mi się to nie udało teraz, spróbuję później. Wylot z Berlina był opóźniony, drobiazg, nieco ponad 2 godziny. A czas na przesiadkę z Brukseli do Yaounde mieliśmy planowo 1...