rok 2013

JAK POWSTAŁ PIERWSZY GABINET “OKULISTÓW DLA AFRYKI”

Zapraszamy do obejrzenia jak pomagała nam Siostra Nazariusza, „Dentyści w Afryce” oraz lokalni mieszkańcy. Zobaczycie na co zwracała uwagę dr Filipecka tworząc gabinet, jaki mamy sprzęt i pierwszych pacjentów Zachęcamy Was też do śledzenia zakładki „Przyjaciele”, gdzie poznacie firmy, które pomagają nam w trakcie i pomiędzy wyjazdami. ...

KONIEC II WYPRAWY ODA – EFEKTY I KOLEJNE PLANY

Marzenia się spełniają!!! Kameruńczyków, którzy mają problemy z oczyma i nie mają się gdzie leczyć. Siostry Nazariuszy, która chce rozwijać przychodnię w Abong Mbangu i zna potrzeby tutejszych ludzi. I moje marzenia, aby pomagać potrzebującym na innych kontynentach. I nie trzeba wielkich pieniędzy, drogiego sprzętu. Dla tych ludzi okulary to jest duże dobro. Wielu z nich od lat nie mogło czytać. Teraz to się zmieniło. Tyle radości dla nich i dla mnie. Fot. Ostatnie zdjęcie – opuszczamy...

OSTATNI DZIEŃ NASZYCH BADAŃ W PIERWSZYM POLSKIM GABINECIE OKULISTYCZNYM W KAMERUNIE

O godzinie 11 zamykamy zapisy do okulisty. Jest już 40 pacjentów, a pewnie przyjdzie jeszcze kilka osób, które muszą być przyjęte. Dentyści też mają pełne ręce roboty. Ale o 17.00 opuszczamy przychodnię. Przychodnię, w której powstał pierwszy w Kamerunie/ Afryce polski gabinet okulistyczny. Fot. Od rana tłum w przychodni. Fot. Młodzież szkolna to jedna trzecia naszych pacjentów. Fot. Albinosi to trudni pacjenci dla okulisty. Żegnamy się z pielęgniarkami i laborantem, osobami, które...

JAK CZAROWNICA ZABRAŁA WZROK MOJEJ 17-LETNIEJ PACJENTCE

Na badania do Djuthu oprócz dorosłych przyszły też dzieci. W tym dwie dziewczynki, które mają uszkodzenia wzroku po przebytej malarii. Jedna z nich – siedemnstolatka, która przed chorobą uczyła się w szkole krawieckiej prowadzonej przez Siostrę Gabrielę – nie widzi już wcale. Dziewczyna była zdolna i miała szansę na lepszą przyszłość, a teraz…. To bardzo smutna historia nie tylko ze względu na stan jej oczu, ale również wykluczenie społeczne, które ją  spotkało. Utrata wzroku w wiosce jest uważana za związaną...

JAKIEJ POMOCY OKULISTYCZNEJ POTRZEBUJĄ MIESZKAŃCY DJUTHU

W poniedziałek ruszyliśmy do pracy. Łatwo nie było. Miałam ze sobą tylko kasetę okulistyczną i wziernik. Siostra Alicja pomagała jako tłumacz, a ja dobierałam okulary i badałam, kogo mogłam. Większość pacjentów to były osoby dorosłe, które przyszły po okulary. Część z nich miała zaćmę i pytali, kiedy mogę ją zoperować. Ale w tych warunkach nie mogę. Jedyne, co mogę zrobić teraz, to przesłać tu okulary, które udało nam sie zebrać w Polsce w trakcie zbiórki dla Afryki. Mało, ale dla...

HISTORIA PIGMEJÓW Z DJUTHU

Po rezerwacie szympansów przyszła pora na wyjazd do Djuthu. To wioska w innej części buszu, gdzie krzyżują się drogi z tartaków. Droga jest inna niż ta, którą widziałam rok temu. Firma zajmująca sie wycinaniem i wywozem drzewa poszerzyła, wyrównała drogę. Wdarła się do buszu. Widzimy wśród zieleni szerokie czerwone wyspy ziemi potrzebne do budowania drogi. Jest pora deszczowa, od kilku dni nic nie jedzie w kierunku Djuth. W porze suchej jedzie kilka razy w tygodniu bus. W miejscu, gdzie kończy się...

W ODWIEDZINACH U SZYMPANSÓW

Weekend był intensywny. Były i atrakcje turystyczne, i praca. Wizyta w rezerwacie szympansów zadziwiła nas wszystkich. Daleko od asfaltowej drogi, w środku dżungli kilkadziesiąt hektarów otoczonych wysokim płotem pod napięciem. Jadąc tam mijaliśmy pojedyncze chaty i małe osady. Baaardzo biedne. Umorusane dzieci, w podartych ubrankach lub gołe bawiły się przed domami. Placu do zabawy miały niewiele, bo za domem już był busz. Jedziemy tak kilkanaście kilometrów. Nagle przed nami rzeka, a nad nią wiadukt kolejowy – solidny, w dobrym stanie....

PACJENCI PRZYCHODNI W WEEKEND ODPOCZYWAJĄ, A OKULIŚCI…

W weekend zrobiliśmy sobie wycieczkę do rezerwatu szympansów. Tę krótką przerwę w przyjmowaniu pacjentów w naszym nowym gabinecie wykorzystaliśmy też na wyjazd do Djutu, do Pigmejów. Na miejscu badaliśmy i dobieraliśmy okulary, a Szymon wyrywał zęby. Na szczęście Pigmeje byli bardziej gościnni niż nasi dalecy kuzyni 😉 Więcej o weekendowych wycieczkach przeczytacie na blogu.

TU NIE WYSTARCZY BYĆ LEKARZEM… KRÓTKIE PODSUMOWANIE DOTYCHCZASOWYCH BADAŃ

Kilka dni badań i właściwie już miałam cały przekrój okulistyki. Wady wzroku i zaburzenia akomodacji u dzieci i młodzieży, starczowzroczność, czyli zaburzenia widzenia na bliskie odległości u osób po 40 rż. Kończą nam się niektóre wartości okularów. Dobrze, że w Polsce czekają już kolejne na wysłanie. Dzięki naszej zbiórce i zbiórce prowadzonej przez Redemptoris Misjo mamy co wysyłać. Teraz już wiem, że najbardziej potrzebne są okulary plusowe do wartości +2,5 dioptrie i minusowe do -2,0 dioptrii. Siostra Nazariusza szybko nauczyła...

JEST SOBOTA, SĄ ZAKUPY

W każdym mieście odbywają sie dwa razy w tygodniu duże targi, a mały jest codziennie. W dzień targowy ciężko przejechać, droga jest zatłoczona. Z wszystkich okolicznych wiosek schodzą się mieszkańcy sprzedawać swoje plony lub rękodzieła. Kbiety zamiast w siatkach, zakupy noszą na głowach. Nie mogę wyjść z podziwu, jak im to nie spada. Fot. Dzień targowy. Fot. Targ owocowy przy drodze, owoców tu dostatek i prawie wszystkie dobre 🙂